Dowcipy

Zglasza sie Jas: - Tata przyszedl do domu nawalony jak szpak. - No, moze byc. Ale zdania z dwoma ptakami juz nie ulozysz. - Tata przyszedl do domu nawalony jak szpak dowcipy wyrznal orla - przyjmuje wyzwanie Jas. - A z trzema ptakami ? - Tata przyszedl do domu nawalony jak szpak, wyrznal orla i puscil pawia. - A z czterema ptakami, cwaniaczku ? - Tata przyszedl do domu nawalony jak szpak, wyrznal orla, po czym puscil pawia, az mu dwa gile wyszly z nosa. - A z piecioma ptakami ? - Tata przyszedl do domu nawalony jak szpak, wyrznal orla, po czym puscil pawia, az mu dwa gile wyszly z nosa i poszedl dalej pic na sepa. W przedszkolu pani pokazuje dzieciom obrazek i pyta sie Jasia co na nim widzi.

Nagle jedna mówi do drugiej: - Ten facet obok mnie głaszcze się po nodze! - Po prostu go zignoruj! - radzi koleżanka. - Ale on to robi moją ręką! - Dlaczego w Warszawie nie odbył się zaplanowany zjazd cnotliwych blondynek? - Bo jedna nie miała czasu, a druga nie przyjechała, bo padał deszcz! Jedna blondynka opowiada z przejęciem drugiej: - Kiedy zaczął się do mnie dobierać, powiedziałam, że nie chcę go widzieć! - No i co, i co? - Zgasiliśmy światło! - Czym się różni blondynka od czajnika? - Nie wszystko wejdzie do czajnika! - Czym się różni blondynka w mini od brunetki w spodniach? - Czasem dostępu! - Co powstanie, kiedy blondynkę odwrócimy do góry nogami? - Brunetka o nieświeżym oddechu! - Czym się różni blondynka od kolokwium? - I tu i tu trzeba zerznąć, żeby zaliczyć! - Po co blondynka nosi majtki? - Żeby jej było ciepło w kostki! - Dlaczego blondynki często używają zielonej szminki? - Bo czerwone znaczy "stop"! - Kiedy blondynka jest podobna do słonecznika? - Kiedy ma pełno nasienia na twarzy! Dwie brunetki i blondynka leżą na porodówce.

Wiec szybko dodaje : - Wciąż na tym samym cmentarzu ? Pomiędzy ambasadami USA i CCCP zorganizowano wymianę sekretarek. Po dwóch tygodniach amerykańska sekretarka pisze depesze do swoich: "Moi drodzy, tu jest okropnie. Zero automatyzacji, ciągle robię czaj szefowi, a spódnicę to dostałam taką długą, ze ledwo chodzę". W tym samym czasie wędruje depesza do Rosji: "Moi drodzy, tu jest okropnie. Wszędzie te komputery, światełka, guziki, nie mam co robić, nudzę się. tłoczenie pudełek falistych tłoczenie kartonów wykrawanie pudełek Doboszka niezwruszona niespodziewanie stwierdza stylistyczne okienka.

Nowinki

Polecamy także

Podobne